Rekomendacje

Stanisław Stolarczuk

tel. 602 132 881
Umów się online

Tomasz Kołogryw

Mężczyzna 29 stycznia, 2015

Przychodzi taki moment w życiu każdego człowieka, że czuje się bardzo duży niedosyt lub przesyt „czegoś”. Zwykle mówi się wówczas, że "czara się przelała”, a to jest właściwie potrzeba zmian, odrzucenia starych nawyków, poznanie nowych. Ja właśnie znalazłem się w takim momencie swojego życia, ważyłem 128 kg.  Poczułem, że pragnę wziąć się za siebie, aby żyć jak w wartkim strumieniu a nie dryfować bezwładnie.

Motorem tych zmian był kolega, który po wizycie u dietetyka wprowadził w swoim życiu rewolucję żywieniową i jak się okazało tyle pozytywnych zmian, że stał się szczęśliwszym człowiekiem. Polecił mi swojego dietetyka, Pana Stanisława Stolarczuka zapewniając, że ma wiedzę, doświadczenie i potrafi przekonać człowieka, że zawalczyć o siebie możemy tylko my sami. Pierwsza wizyta trwała 2 godziny i uwierzcie mi, że nie nudziłem się ani sekundy. Wprowadzenie zmian nie było łatwe, zresztą nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Te zmiany w żywieniu, tak naprawdę przełożyły się na inne płaszczyzny mojego życia. Wyznaczyłem sobie nowe cele, nowe rzeczy nabrały wartości. To była praca na samym sobą, nad swoimi słabościami. Pan Stolarczuk pomógł mi zrozumieć jaką wartością jest zdrowe odżywianie w połączeniu z aktywnością fizyczną i regeneracją. Słuchałem, chciałem i dokonałem. Moja waga dzisiaj to 78 kg, ale nie to jest najważniejsze. Pan Staszek wyłuskał ze mnie pragnienie, pasję, ja nie tylko jeżdżę rowerze, ja się ścigam i chcę więcej! Mam „hopla” w pozytywnym znaczeniu i namawiam innych, bo warto. Za tym trudem zmian czeka nagroda, ja też jestem szczęśliwszym człowiekiem.